';

Ostatnimi przedwojennymi właścicielami majątku w Boglewicach byli Edward i Justyna Bersonowie.

Pałac wzniesiono w 1860 roku według projektu Zygmunta Gorgolewskiego. Od 1909 roku pod zarządem Edwarda i Justyny Berson tętnił on życiem towarzyskim i kulturalnym. Za sprawą Justyny Berson, którą historia przywołuje jako kobietę piękną i szlachetną – w Pałacu pojawiali się przedwojenni muzycy i artyści. To o niej Jarosław Iwaszkiewicz pisał w swoich „Podróżach do Polski” „znakomita gospodyni i wierna przyjaciółka”. Ją też namalował urzeczony jej urodą Wojciech Kossak. Przypadkiem spotkawszy Justynę w 1930 roku hotelu Bristol w Warszawie sporządził jej portret, który do dziś przechowywany jest pośród pamiątek rodzinnych a od 2017 jego kopia znajduje się również w Pałacu w Boglewicach.

W latach okupacji niemieckiej majątek w Boglewicach za przyczyną hrabiny Berson, bo tak nazywała ją okoliczna ludność, stanowił schronienie dla ukrywających się tam członków oporu. Justyna Berson, mimo swoich żydowskich korzeni, przeżyła szczęśliwie okupację niemiecką. To głównie dzięki wsparciu polskich przyjaciół, którzy odwzajemniali jej przyjaźń i zaświadczyli o jej aryjskości. Wiosną 1945 roku została zmuszona do opuszczenia Boglewic.

Pałac przed remontem 2007

Losy Pałacu w powojennej Polsce były typowe dla tego rodzaju obiektów. Zarówno budynek jak i park stały się ofiarą zmian ustrojowych. Ulegając powolnej dewastacji chyliły się ku upadkowi. Po wojnie w Pałacu mieściła się szkoła ogrodnicza i mieszkania dla nauczycieli, a od 1960 roku Pałac był w posiadaniu Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej wykorzystującej obiekt na cele biurowo-mieszkalne.

Pałac po remoncie 2017

W latach dziewięćdziesiątych kompleks pałacowy przejęła pani Jolanta Piętek – aktorka, kobieta ceniąca piękną architekturę.

Od 2007 roku Pałac w Boglewicach znajduje się pod opieką Anny i Jarosława. Nieruchomość wraz przyległościami została poddana stopniowej renowacji, aby w 2017 roku powitać w swoich progach pierwszych gości. Dzięki kolejnej kobiecie renesansu, pani Annie, Pałac w Boglewicach po wielu zmaganiach z materią zabytkowej nieruchomości, odzyskał swoją wyjątkową przestrzeń obdarzając odwiedzających niesamowitą energią. Nie da się ukryć, że jest to miejsce magiczne, przesycone trudną historią i pięknymi doświadczeniami. Miejsce, które dzięki swoim obecnym gospodarzom znowu zaprasza i otwiera się na swoich Gości.